PODZIĘKOWANIA

Poznaliśmy już wyniki wyborów do Rady Miasta Marki. Gorąco dziękuję za zaufanie, jakim mnie obdarzyliście. Mój wynik wyborczy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Dziękuję za każdy otrzymany głos. Uzyskałem najwyższy wynik w Markach spośród wszystkich kandydatów, jako jedyny przekraczając magiczną barierę 500 głosów. To dla mnie bardzo budujące, że moje dotychczasowe działania zostały docenione przez wyborców. Jest to jednocześnie wielkie zobowiązanie do dalszej pracy na rzecz mieszkańców i rozwoju naszego miasta.

Słowa podziękowania kieruję do wszystkich, którzy wspierali mnie podczas kampanii, pomagając w redakcji i dystrybucji materiałów wyborczych. Dziękuję wszystkim osobom, które wyraziły poparcie dla mojej osoby i służyły radą oraz pomocą. Dziękuję wszystkim członkom sztabu wyborczego KWW Burmistrza Jacka Orycha oraz naszym kandydatom do Rady Miasta Marki za kilka tygodni wytężonej wspólnej pracy.

Gratuluję wszystkim nowo wybranym radnym. Mam nadzieję, że nasza wspólna pięcioletnia współpraca przyniesie miastu wiele korzyści, bo praca w samorządzie to przecież gra zespołowa.

a la burmistrz błaszek

Reklamy

Kampania strachu

tiry

Co jakiś czas na mieście pojawia się kolejna plotka wymyślona przez oponentów burmistrza, mająca wzbudzić strach wśród mieszkańców. Dlaczego zamiast prezentować swoje pomysły na Marki od czterech lat z drugiej strony słyszymy jedynie wyssane z palca teorie spiskowe mające zasiać niepokój wśród markowian? Czy zasługujemy jedynie na negatywną kampanię?

Pierwszy epizod tej kampanii strachu rozpoczął się razem z budową hal magazynowych przy Słonecznej. Wówczas Marki sparaliżowała wiadomość o tysiącach samochodów ciężarowych, które zakorkują miasto. Był to jeden z najważniejszych tematów na bazarach, w przychodniach i w Internecie. Czas pokazał, że obliczenia domorosłych spedytorów można włożyć między bajki. Pierwsza hala już od kilku miesięcy jest wynajęta w 100%. Czy w związku z tym zaobserwowaliśmy wzmożony ruch ciężarówek? Mit paraliżu komunikacyjnego pękł jak bańka mydlana.

Kolejna plotka mająca wzbudzić strach przed paraliżem komunikacyjnym związana jest z Aleją Piłsudskiego. Niejednokrotnie spotykaliśmy się z zarzutem, że Aleja Piłsudskiego będzie zwężona do jednego pasa ruchu i korki powrócą na stałe do Marek. Nigdy nie było tego w planach. Koncepcja remontu Alei Piłsudskiego była konsultowana z mieszkańcami. Odbyły się internetowe i tradycyjne konsultacje społeczne w tej sprawie. Nigdy nikt nie podnosił chęci zwężęnia Alei Piłsudskiego, bo dwa pasy są dla nas niezbędne. Do dziś do urzędu wpływają maile z pretensjami kto zezwolił na zwężeni głównej arterii. Plotka żyje własnym życiem.

Gdy ratusz rozpoczynał budowę dróg rowerowych opozycja grzmiała, że to niepotrzebne inwestycje. Dziś jednak przyznaje, że drogi rowerowe są potrzebne. Gdy marecki samorząd budował parkingi obficie dofinansowane z funduszy europejskich przy Sportowej i Dużej po mieście rozniosła się kolejna plotka: te niepotrzebne parkingi są przecież budowane dla radzyminiaków, którzy zajmą nam miejsca parkingowe i miejsca w naszych autobusach. Czy faktycznie tak jest? Czy to oby na pewno radzyminiacy korzystają z parkingów przy naszych przedszkolach, bibliotece, czy ośrodku zdrowia?

Dziś, w przededniu wyborów samorządowych opozycja po raz kolejny straszy mieszkańców. Tym razem wielkim zadłużeniem, które będzie można spłacić tylko dzięki jeszcze większemu zaludnieniu miasta. Niestety, nie pamiętają, że ok. 40 mln zł zadłużenia burmistrz Orych odziedziczył po poprzednim burmistrzu z ich ugrupowania. Straszą kolejkami do lekarza, korkami na ulicy, wielkimi klasami w szkołach. To przykre, że nie znają się na przepisach, choć rządzili miastem kilkanaście lat, bo przecież klasy w szkołach nie mogą liczyć więcej niż 27 uczniów, a nie 40 jak podają w swoich materiałach wyborczych.

Straszą przeludnieniem miasta, wykorzystaniem każdego skrawka ziemi pod budowę osiedli. A prawda jest taka, że plan zagospodarowania przestrzennego, który wskazuje jakie budynki można wznosić w Markach, na przeważającym terytorium Marek został opracowany i przyjęty na wniosek poprzedniego burmistrza ze Wspólnoty Samorządowej. Na zlecenie burmistrza Orycha przyjęto jedynie plany zagospodarowania przestrzennego dla okolic Leśnej, Szkolnej i Lipowej. W opracowaniu są natomiast plany zagospodarowania przestrzennego dla wielu innych obszarów, (m.in. rejon ulicy Słonecznej i Okólnej) które mają uporządkować zabudowę w naszym mieście. Jest to jednak wieloletni proces, którego nie sposób zrealizować w jednej kadencji. W tej kadencji miasto nie sprzedało ani jednej działki pod budowę osiedla. Wszystkie budowy realizowane są na prywatnych działkach, gdzie działa prawo popytu i podaży. To mieszkańcy – właściciele działek decydują kiedy i komu sprzedać swoją własność i nikt nie może im odebrać tego prawa.

Nie dajmy się zastraszyć. Nie próbujmy ulec tej retoryce, że wszystko co nowe jest złe i należy z tym walczyć lub to krytykować. Postawmy na rozwój, bo wszystkim nam się on należy, zamiast sentymentalnych powrotów do mareckiej wiejskiej sielanki. Czerpmy z tego, co daje nam współczesny, modernizujący się świat.

Popierają mnie…

Drodzy Mieszkańcy,
Przedstawiam dziś mój komitet poparcia. To znane i cenione osoby wśród naszej lokalnej społeczności, z którymi współpracuję od wielu lat przy realizacji różnych inicjatyw dla dobra Marek:

komitet poparcia

Popieram kandydaturę Pana Pawła Pniewskiego w wyborach do Rady Miasta Marki. Z Panem Pawłem od kilku lat współpracuję przy organizacji uroczystości patriotycznych w Markach, które zawsze stoją na wysokim poziomie. Jako mareccy kombatanci zawsze możemy liczyć na jego pomoc.

por. Leopold Kielak
honorowy obywatel miasta Marki
Przewodniczący Koła Związku Kombatantów RP
i Byłych Więźniów Politycznych
w Markach

Paweł Pniewski ma prawdziwą duszę społecznika. Kipi kreatywnością, co udowodnił zarówno jako radny ubiegłej kadencji przygotowując chociażby nowe inicjatywy dla mareckiej młodzieży, pracownik urzędu oraz jako członek lokalnych stowarzyszeń. Jego pomoc przy organizacji miejskich imprez jest nieoceniona. Jego ogromny wkład w akcję „TAK dla obwodnicy Marek” bez wątpienia przyczynił się do przyspieszenia realizacji tej wyczekiwanej od lat inwestycji.

Jacek Orych
były prezes i założyciel stowarzyszenia Grupa Marki 2020,

radny miasta Marki w latach 2006-2014,
Burmistrz Miasta Marki

Paweł w poprzedniej kadencji dał się poznać jako aktywny i skuteczny radny. Jego merytoryczne przygotowanie podczas sesji rady nie raz wprawiało w zakłopotanie burmistrza i pozostałych radnych. Ponadto, przygotował największą liczbę projektów uchwał spośród wszystkich radnych. Zawsze nieustępliwie dążył do realizacji zamierzonych celów nie zważając na pojawiające się przeszkody. Takich radnych nam potrzeba w Markach.

Dariusz Pietrucha
radny miasta Marki w latach 2010-2017,
zastępca Burmistrza Miasta Marki

Popieram Pawła Pniewskiego, bo wiem, że potrzeby mieszkańców przedkłada ponad własny interes. Jest typem społecznika, zaangażowanym w lokalne sprawy Marek, włącza się aktywnie m.in. w wydarzenia kulturalne i te o charakterze patriotycznym, wspieram mareckich seniorów, koordynuje pomoc rodzinie Polaków sprowadzonych do Marek z Kazachstanu. Charakteryzuje go skromność, na sukces, który postrzega jako rozwój miasta i zadowolenie mieszkańca, pracuje po cichu. Jako doświadczony urzędnik zna zasady funkcjonowania samorządu, jego atutem jest także znajomość procesów legislacyjnych. Z pewnością jest merytorycznie przygotowany do reprezentowania interesów mieszkańców w Radzie Miasta Marki.

Henryka Kruszewska
mieszkanka ulicy Rejtana,
wiceprezes Koła Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Markach,
współzałożycielka Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Markach

Pawła opisać w trzech zdaniach jest naprawdę trudno, bo wiele robi… Kiedy jest jakiś problem i potrzeba coś załatwić wśród społeczników często pada zdanie: „Zadzwoń do Pawła on Ci pomoże”. I to jest prawda! Te słowa bardzo dobrze opisują go jako człowieka. Zawsze pomocny, zawsze chętny, zawsze obecny. Praktycznie każda marecka impreza lub wydarzenie ma jego wkład – bezpośredni lub pośredni. Części z nich jest głównym koordynatorem. Od lat angażuje się w sprawy Marek i zna problemy mieszkańców. Jest też merytorycznie przygotowanym i sprawnym samorządowcem. Postawcie na młodość i profesjonalizm. Paweł będzie świetnym radnym!

Artur Rogiński
mieszkaniec ulicy Lisiej, społecznik, wieloletni członek Rady Rodziców
Szkoły Podstawowej Nr 4 im. Stefana Roweckiego-Grota

Dlaczego warto zagłosować na Pawła? Cóż, Paweł jest człowiekiem czynu i działania… żyje i ułatwia życie innym. Odkąd go znam zamienia słowa w czyn. Zainicjował wiele projektów, dzięki którym Marki pozyskały znaczne fundusze na rozwój. Posiada praktyczną wiedzę i umiejętności niezbędne w administracji samorządowej.

Małgorzata Waszewska
społecznik, przedsiębiorca,
nagrodzona tytułem „Kobieta z Marką 2017” w kategorii przedsiębiorczość

Pan Paweł Pniewski zawsze dobrze doradzi i pomoże. Potrafi załatwić najtrudniejsze sprawy i przyśpieszyć ich załatwienie. Pan Paweł jest zainteresowany tym, co się dzieje w Markach i dużo robi dla poprawy bezpieczeństwa. Jako Prezes Klubu Rowerowego Trybik wielokrotnie spotykałem go na naszych rajdach i imprezach, które zawsze wspierał. Chętnie włącza się również w inicjatywy sprzyjające promowaniu bezpieczeństwa na naszych drogach.

Paweł Paczek
prezes Klubu Rowerowego „Trybik”

Znam Pawła od wielu lat. Poznaliśmy się w służbie liturgicznej. Młody i pełny energii. Od zawsze dawał się poznać jako osoba zaangażowana i w pełni oddana sprawie. Zawsze chętny do pomocy. Zawsze można na niego liczyć. Aktywny społecznie, wiele razy pokazywał jak bardzo zależy mu na bezpieczeństwie i rozwoju naszego miasta. Zna problemy mieszkańców i naszego okręgu. Jestem pewien że Paweł jest osobą godną zaufania i wiem, że głos na niego oddany na pewno będzie owocny dla naszego miasta.

Bartłomiej Paciorek
mieszkaniec ulicy Bandurskiego,
wieloletni członek służby liturgicznej parafii św. Izydora

Nasz język ojczysty pełni funkcję nośnika tożsamości narodowej dla Polaków, zamieszkałych poza granicami kraju. Pozwala na znalezienie się w kręgu kultury polskiej. Każda wspólnota językowa jest tworzona przez wspólny obraz świata, zawarty w ojczystej kulturze.
Serdecznie dziękujemy za szerzenie polskości na Litwie, za zaangażowanie w corocznych wymianach młodzieży polsko-litewskiej trwającej już od 6 lat, za pomoc w uzyskaniu wsparcia finansowego dla urzeczywistnienia wymiany młodzieży ze Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego i Zespołu Szkół Nr 1 im. Jana Pawła II w Markach oraz Gimnazjum im. Władysława Syrokomli w Wilnie. Ten długotrwały projekt umożliwia utrzymywanie stałego kontaktu z macierzą nie tylko poprzez kulturę i naukę języka, ale również przez kontakty z rówieśnikami w Polsce i na Litwie.
Życzymy powodzenia w wyborach samorządowych i satysfakcji z działań podejmowanych dla dobra innych.

Koordynatorzy projektu
Wiktor Łowczyk, Łucja Minowicz, Wiesława Gawerska-Żwirblis
Nauczyciele Gimnazjum im. Władysława Syrokomli w Wilnie

#pniewski2018 #drużynaorycha #wybory2018 #takzmieniamymarki #marki #radnimarek #orych2018

TAK, zmieniamy Marki!

baner pniewski orych

Moje priorytety dla Marek:

  • · uruchomienie miejskiego żłobka i rozbudowa placówek przedszkolnych,
  • · zaprojektowanie nowej szkoły podstawowej dla Marek południowych,
  • · informatyzacja szkół, promocja wymian uczniowskich i klas dwujęzycznych,
  • · przyspieszona linia autobusowa do warszawskiego metra,
  • · modernizacja miejskich przystanków autobusowych,
  • · rozwój wewnętrznej darmowej komunikacji autobusowej,
  • · modernizacja kluczowych ulic w naszym rejonie: Bandurskiego, Lisa Kuli, Okólnej, Mickiewicza, Kościuszki oraz polepszenie standardu dróg gruntowych,
  • · budowa bezpiecznej drogi rowerowej wzdłuż Alei Piłsudskiego,
  • · utworzenie Mareckiego Programu Profilaktyki Zdrowotnej – dofinansowanie szczepień dla noworodków oraz badań specjalistycznych dla seniorów,
  • · budowa placu zabaw na terenie Szkoły Podstawowej Nr 1,
  • · powołanie Młodzieżowej Rady Miasta,
  • · budowa centralnego miejsca rekreacji dla mieszkańców przy Sportowej,
  • · dalsza modernizacja kamienic osiedla Briggsów

Praca na rzecz lokalnej społeczności jest dla mnie zaszczytem, a wykonywane zadania i realizacja wielu inicjatyw sprawia mi ogromną satysfakcję. Nie obiecuję Państwu rzeczy nierealnych. Mój program jest racjonalny i możliwy do realizacji w ciągu najbliższych pięciu lat. Przez ostatnie lata udowodniłem, że jestem skuteczny w działaniu i profesjonalnie podchodzę do powierzonych mi zadań. Tę skuteczność chciałbym wykorzystać  w pracy radnego w nadchodzącej kadencji. Jeśli, dzięki Państwa głosom, uzyskam mandat radnego będę często organizował swoje dyżury w szkołach, by być jak najbliżej mieszkańców, a mój telefon i adres mailowy będą jak dotychczas dostępne dla każdego.

Zapraszam na moją stronę internetową http://www.pawelpniewski.com.pl, na której od ośmiu lat dokumentuję swoja działalność społeczną i samorządową.

Paweł Pniewski
tel. 509 815 123, e-mail: pniewski.pawel@gmail.com

Wystartuję w wyborach do rady miasta

ja3

Długo zastanawiałem się przed podjęciem tej istotnej decyzji. Pracując w mareckim ratuszu poznałem wiele wspaniałych osób, z którymi wspólnie realizowaliśmy ciekawe projekty i inicjatywy. Sprawy związanie z partycypacją obywatelską oraz organizacja miejskich wydarzeń to coś, co sprawia mi dużą satysfakcję. Zadania na rzecz środowiska zrealizowane dzięki inicjatywie „EkoMarki”, Marecki Budżet Obywatelski, Mobilne Miasteczko Ruchu Drogowego, Kreatywne Strefy Gier Chodnikowych, Podwórka Nivea, to tylko niektóre przykłady działań zrealizowanych wspólnie z mieszkańcami w tej kadencji.

Zdecydowałem, że wystartuję w nadchodzących wyborach samorządowych i będę ubiegał się o mandat radnego miasta Marki. Zdaję sobie sprawę, że ewentualne zwycięstwo i przejście do rady miasta będzie wiązało się z rezygnacją z mojej dotychczasowej pracy w urzędzie miasta.

Marecki samorząd, by był w pełni skuteczny, powinien oddychać oboma płucami, jakimi są władza wykonawcza, czyli burmistrz z pracownikami urzędu oraz władza uchwałodawcza, czyli radni. Obserwując pracę rady odnoszę wrażenie, że radzie miasta potrzeba nowej energii, jeszcze większego zapału do działania na rzecz miasta. Potrzeba nowych inicjatyw i nowego spojrzenia na kontakty z mieszkańcami. Będąc najmłodszym radnym ubiegłej kadencji przygotowałem więcej projektów uchwał i interpelacji niż łącznie wszyscy radni bieżącej kadencji. Wyobraźcie sobie, że w ciągu ostatnich czterech lat tzw. radni opozycyjni przygotowali zaledwie 5 projektów uchwał na ponad 650 rozpatrywanych przez radę miasta.

Swoje doświadczenie samorządowe chciałbym wykorzystać sprawując ponownie mandat radnego i w ten sposób działać dla dobra nas wszystkich przez kolejne 5 lat, bo wiem, że rada miasta może działać jeszcze efektywniej. W wyborach samorządowych wystartuję z ramienia KWW Burmistrza Jacka Orycha i będę zabiegał o Wasze głosy.

Jacek Orych potwierdził udział w wyborach

Kilka dni temu w Internecie pojawił się film, w którym burmistrz Jacek Orych poinformował, że będzie ponownie ubiegał się o pełnienie funkcji burmistrza naszego miasta. Komisarz Wyborczy w Warszawie zarejestrował pod koniec sierpnia Komitet Wyborczy Wyborców Burmistrza Jacka Orycha. Pod tym szyldem lokalni liderzy zaproszeni do współpracy przez Jacka Orycha wystartują w wyborach do Rady Miasta Marki.

Marecka Młodzież w parlamencie

mrm senat

Uczestnicy tegorocznej sesji Młodzieżowej Rady Miasta wybrali się na wycieczkę do Sejmu i Senatu, gdzie wspólnie z senatorem prof. Janem Żarynem zgłębiali tajniki pracy parlamentarzysty.

Odwiedziliśmy sale plenarne obu izb parlamentu, biura klubów parlamentarnych, salę kolumnową, a także zobaczyliśmy historyczne laski marszałkowskie, jakie znajdują się w hallu głównym Sejmu.

Tym razem się nie udało

Dziękuję wszystkim, którzy mi zaufali i oddali na mnie swój głos. Mimo otrzymanej większej liczby głosów w swoim rejonie niż 4 lata temu, tym razem okazało się to za mało. Nowym radnym gratuluję i życzę niesłabnącego zapału do zmiany Marek na lepsze. Mam nadzieję, że wartościowe inicjatywy, które powstały w minionej kadencji będą kontynuowane przez nową radę. Ze swej strony oferuję, oczywiście, niezbędne wsparcie.

Teraz przyszedł czas, po krótkiej przerwie przeznaczonej na kampanię, na powrót do pracy społecznej. Kolejna edycja akcji Św. Mikołaj mieszka w Markach już czeka.
A za dwa tygodnie wszyscy głosujemy na Jacek Orych!

Jeszcze będziemy mieli w Markach Ząbki

OD JUTRA NOWA RZECZYWISTOŚĆ

Jutro obudzimy się w nowej rzeczywistości. Rusza kampania wyborcza. Będziemy zasypywani propozycjami rozmaitych cudotwórców, którzy prawie wszystko będą nam obiecywać za darmo i na dodatek w mgnieniu oka.

Już od pewnego czasu widać wzmożoną aktywność nowych osób, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, chcąc zdobyć sympatię wyborców przedstawiają swoje racje. Niektórzy pracują sumiennie od lat nie oglądając się na wybory. Innym pomysł na kandydowanie kiełkuje na krótko przed wyborami lub też sami są namawiani przez sąsiadów, znajomych, kolegów z pracy do startu i publicznej weryfikacji. Kandydowanie to nic strasznego. Im większy wachlarz możliwości wyboru, tym lepiej dla wyborcy i dla miasta. Byle by tylko wszyscy kandydaci prowadzili kampanię zgodnie z prawem i zasadami etyki, nie kopiąc konkurentów po kostkach, gdy nikt nie patrzy.

Jednak jest pewna zależność, po której w ciemno można obstawiać, że wybory za pasem. To wzmożona aktywność radnych. Oczywiście tych, którzy przez 4 lata niewiele zrobili i ocknęli się w porę, aby móc pochwalić się czymś przed wyborcami, żeby obronić swoje krzesło przy stole obrad.

Wyborco, miej się na baczności. Do każdej obietnicy podchodź z zimną głową. A w przypadku osób, które będą ubiegać się o kolejną kadencję zastanów się, czy ten radny nie przespał swojej kadencji (niestety, są radni, którym zdarza się nawet rubasznie chrapnąć podczas trwania obrad), czy wykazywał się kreatywnością w działaniach na rzecz lokalnej społeczności, czy potrafił przedstawić swoje argumenty na forum, czy bał się zabrać głos podczas obrad, czy angażował się w lokalne inicjatywy? Czy mandat radnego wypełniał sumiennie, czy jego aktywność skupiała się przede wszystkim na podnoszeniu ręki podczas obrad i podpisaniu listy obecności, aby otrzymać dietę?

CZY MARKI ZYSKAJĄ CZWARTE MIEJSCE W RADZIE POWIATU?

Wiele wskazuje na to, że to komisarz wyborczy za radę powiatu wołomińskiego ustali nowy podział mandatów w radzie powiatu na poszczególne gminy. Zarząd powiatu przedstawił projekt uchwały zawierający nowy podział i zarządził konsultacje społeczne. Kilka gmin skorzystało ze swego uprawnienia i wyraziło swoją opinię na temat nowego podziału. Niestety, nie zrobiła tego rada miasta Marki, ponieważ wiadomość w tej sprawie nie została przekazana do Biura Rady Miasta, a informacja o konsultacjach społecznych dotarła do radnych zbyt późno, by zwołać sesję.

Z dużym zaniepokojeniem słuchałem również słów burmistrza odcinającego się od jakichkolwiek działań w tej sprawie, który na majowej sesji twierdził, że Markom czwarty mandat się nie należy, więc nie widzi sensu brania udziału w konsultacjach, a w wyniku nowego podziału Marki mogłyby zostać połączone z inną gminą w jeden okręg i wówczas byłyby problemy, aby zachować dotychczasowy stan posiadania w radzie (3 mandaty). Starosta wołomiński również starał się inicjatorów zabiegów o czwarty mandat dla Marek zbić z pantałyku, twierdząc, że Markom czwarty mandat się nie należy i bazujemy na błędnych obliczeniach.

Informację o konsultacjach społecznych nagłośniło Mareckie Stowarzyszenie Gospodarcze wspólnie z Grupą Marki 2020. Przygotowaliśmy specjalny wzór wniosku, który należało wysłać mailem do starostwa. W ciągu ostatnich dwóch dni konsultacji, kiedy upubliczniliśmy wniosek, złożyło go 16 mieszkańców Marek, w tym radny powiatowy Paweł Porębski oraz 2 organizacje pozarządowe. Czy to dużo? Ciężko porównywać te liczby do innych gmin, gdzie przez cały czas trwania konsultacji (1,5 miesiąca) nie złożono ani jednego wniosku przez mieszkańca lub organizację społeczną, nie licząc władz samorządowych.

Podczas posiedzenia połączonych komisji budżetowo-gospodarczej oraz oświaty, kultury i sportu starosta zasugerował, że w związku z kontrowersjami przy nowym podziale mandatów – protesty władz gmin wiejskich oraz wnioski z Marek, prawdopodobnie rada powiatu zdejmie z siebie obowiązek podjęcia uchwały w tej sprawie, a podziału dokona komisarz wyborczy. Tak też się stało. Mimo, zakończenia i podsumowania konsultacji społecznych na czerwcowej sesji powiatowi radni nie głosowali nad projektem uchwały w sprawie podziału powiatu wołomińskiego na okręgi wyborcze, ustalenia ich numerów i granic oraz liczby radnych wybieranych w okręgach wyborczych. W związku z czym, jak dowiedział się prezes Grupy Marki 2020 Jacek Orych, Komisarz Wyborczy w Warszawie 11 lipca wydał zarządzenie, w którym wzywa Radę Powiatu Wołomińskiego do dokonania nowego podziału powiatu na okręgi wyborcze. Konieczność dokonania zmian wynika z sytuacji demograficznej w powiecie, która znacząco uległa zmianie w porównaniu do 2002 roku, kiedy to przyjmowano uchwałę ustalającą obowiązujący dziś podział.

Jeśli rada powiatu nie zdecyduje się na podjęcie stosownej uchwały do 21 sierpnia pozostawiając tę kwestię do rozstrzygnięcia komisarzowi, wówczas Komisarz Wyborczy w Warszawie ustali nowy podział, który będzie obowiązywał podczas listopadowych wyborów. Oby w nowym podziale znalazł się czwarty mandat w radzie powiatu dla Marek. To zawsze jeden głos więcej w sprawach ważnych dla naszego miasta, które rozgrywają się na szczeblu powiatowym.