JAKIE GIMNAZJUM?

10 lutego br. z inicjatywy przewodniczącego Rady Miasta Marcina Piotrowskiego w Urzędzie Miasta Marki doszło do spotkania w sprawie finansowania budowy nowego budynku gimnazjum. W spotkaniu wzięli udział przewodniczący klubów radnych Danuta Stefaniak,  Jacek Orych, Dariusz Pietrucha, Radosław Dec i moja skromna osoba oraz skarbnik miasta Sławomir Koc i zaproszeni goście – specjaliści z zakresu finansów publicznych. Na spotkanie zaproszony został również burmistrz Marek, jednak na sali pozostawił jedynie swój dyktafon, a sam udał się na blokadę drogi S8, która organizowana była na terenie gminy Radzymin przez grupkę osób o niekoniecznie nieposzlakowanej opinii publicznej.

Kolejne spotkanie pomiędzy stronami zaplanowane było tydzień później, ale na wniosek burmistrza do spotkania nie doszło. Następna okazja do przeprowadzenia merytorycznej debaty na temat finansowania budowy gimnazjum przydarzy się już w środę na posiedzeniu Komisji Oświaty, Kultury i Sportu, na którą również zaproszeni zostali eksperci. Mam nadzieję, że tym razem burmistrz podejmie dyskusję, przecież od wyborów minęły już trzy miesiące, a Rada Miasta do tej pory nie usłyszała, za jakim sposobem finansowania budowy gimnazjum opowiada się burmistrz i jakie założenia miałby spełniać sam budynek. W końcu nowe gimnazjum to jeden z elementów programu wyborczego, a warunki w Zespole Szkół Nr 1 wołają o pomstę do Nieba. Sam na własnej skórze miałem okazję się o tym przekonać przez 3 lata. Ale tak dalej być nie musi…

 

09.03.2011
Przepraszam, Panie Burmistrzu, trochę mnie poniosło. Muszę przyznać, że w prace nad koncepcją gimnazjum burmistrz się angażował. Otrzymaliśmy dokumenty, o które prosiliśmy.  Nie będę naginał rzeczywistości, tak jak nagięta została w najnowszym numerze Informacji z Ratusza, w którym możemy przeczytać, że „pewni radni” chcieli odebrać dofinansowanie unijne na budowę kanalizacji przez obcięcie funduszy dla Wodociągu.

Reklamy

BĘDĄ NOWE PLACE ZABAW

Już w tym roku Marki wzbogacą się o dwa nowe place zabaw dla najmłodszych. O budowie pierwszego z nich już w zeszłym roku informował Urząd Miasta Marki. Przeprowadzono nawet sondę w sprawie jego lokalizacji. Mieszkańcy wybrali działkę pomiędzy ulicami Rynkową i Wrzosową. Burmistrz na jednej z Komisji Oświaty, Kultury i Sportu zapewniał, że budowa placu zabaw rozpocznie się już wiosną.

W tym roku powstanie także drugi plac zabaw, który zlokalizowany będzie na ulicy Kasztanowej przy Zespole Szkół Specjalnych. Sfinansowany zostanie nie z gminnej kasy, ale powiatu wołomińskiego. Rada Powiatu Wołomińskiego w uchwale budżetowej przyjętej podczas zeszłotygodniowej sesji zabezpieczyła na ten cel 70 tys. złotych. Inwestycja ta powstanie w ramach rządowego programu Radosna Szkoła, który przewiduje dofinansowanie na budowę placów zabaw nawet w 50%, co oznacza, że koszt tej inwestycji może wynieść maksymalnie nawet 140 tys. złotych.

Pozycja związana z budową placu zabaw w Markach została zgłoszona do budżetu powiatu jeszcze przez poprzedni Zarząd. Całe szczęście, nowe władze nie zdecydowały się na wykreślenie tego zadania. O pieniądze na budowę placu zabaw przy Zespole Szkół Specjalnych starano się już w latach ubiegłych, o czym można było przeczytać w artykule ówczesnego wicestarosty, mieszkańca Marek, Ryszarda Węsierskiego w numerze 11/09 Gazety Mareckiego Stowarzyszenia Gospodarczego. Miejmy nadzieję, że w tym roku wreszcie uda się ruszyć z inwestycją, która zapewne oczekiwana jest przez wiele mam oraz najmłodszych markowian.

Niestety, pieniądze na budowę placu zabaw to jedyne środki, jakie powiat ma zamiar przeznaczyć dla Marek w 2011 roku. Ale nie odpuszczamy. Będziemy bacznie obserwować, czy nadarzy się okazja do wyrwania jeszcze jakichś pieniędzy dla naszego miasta. W końcu 10% wartości podatku dochodowego każdego markowianina wędruje właśnie do budżetu powiatu.

BUDŻETOWE CIEKAWOSTKI

Mój blog zamarł ostatnio na kilka dni, co spowodowane było sesją egzaminacyjną na studiach. W piątek uzyskałem zaliczenie z Kryminologii i Kryminalistyki, jednak mam nadzieję, że wiedzy zdobytej na tych zajęciach nie będę musiał spożytkować jako członek Komisji Rewizyjnej Rady Miasta.

1 lutego na posiedzeniu wspomnianej Komisji analizowany był projekt budżetu Miasta Marki na 2011 rok. W związku z ogromnym zapotrzebowaniem miasta na inwestycje melioracyjne niemal w każdym dziale i w każdym paragrafie budżetu szukaliśmy oszczędności, dzięki czemu od skarbnika naszego miasta uzyskaliśmy kilka ciekawych informacji.

Mieszkańcy ulicy Ząbkowskiej ironicznie mówili niedawno, że na ich ulicy przydałby się ponton, aby dostać się do swoich posesji od miesięcy zalewanych przez wodę spływającą z ulicy. Otóż, okazuje się, że w tym roku planowany jest zakup właśnie dwóch pontonów! Myślę, że akurat ta informacja raczej nie poprawi nastroju mieszkańcom Ząbkowskiej, ale już kolejna na pewno. Do końca lipca zostanie wykonane oczekiwane chyba przez wszystkich mieszkańców Marek odwodnienie tej ulicy od Fabrycznej do Leśnej. Trwają także starania, by kanalizacją deszczową objąć również pozostałą część ulicy aż do Szpitalnej.

Przed wyborami mareccy internauci zastanawiali się, ile kosztowało sprowadzenie kolejki pod Urząd Miasta. Z informacji jakie uzyskaliśmy wynika, że w zeszłym roku kolejka kosztowała miasto nieco poniżej 100 tys. zł.

Miłośników czworonogów zainteresuje zapewne fakt, że w tym roku w naszym mieście zainstalowanych zostanie 30 koszy na psie odchody. Niestety, nie znam jeszcze ich planowanych lokalizacji, ale gdy tylko pojawią się na mieście, obiecuję, że dam znać, czy ich obecność poprawia stan naszych trawników.

NIE WSZYSCY ZA ORLIKIEM

O perypetiach mareckiego Orlika można by pisać opowiadania, a już co najmniej nowelkę grubości „Janka Muzykanta”. Sprawa pierwszego w historii Marek ogólnodostępnego kompleksu boisk ze sztuczną nawierzchnią powróciła na dzisiejszym posiedzeniu Komisji Oświaty, Kultury i Sportu.

Czytaj więcej

CZAS NA INNOWACJE

Na ostatnim posiedzeniu Komisji Oświaty, Kultury i Sportu ustalano plan pracy na rok 2011. Z zadowoleniem muszę odnotować fakt, że znalazło się w nim wiele działań nowatorskich, którymi do tej pory Rada Miasta się nie zajmowała. Budujące jest to, że zgłoszone przeze mnie projekty, które znalazły się w planie pracy zyskały aprobatę pozostałych członków Komisji.

Czytaj więcej

KURIOZUM

W środę 12 stycznia na posiedzeniu Komisji Budżetowo-Gospodarczej doszło do dwóch kuriozalnych sytuacji. Obie wywołały we mnie równie duże zdziwienie i niesmak. Czytaj więcej