Wyniki Budżetu Obywatelskiego Mazowsza!

Z dumą po raz kolejny mogę napisać: MAMY TO!!!

Przed chwilą Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik ogłosił wyniki I edycji Budżetu Obywatelskiego Mazowsza. Nasze zadanie dotyczące modernizacji 4 przejść dla pieszych na ul. Legionowej w Markach i 1 w Stanisławowie (przy placu zabaw) w ciągu drogi wojewódzkiej 632 uzyskało 729 głosów i zostało wskazane do realizacji w przyszłym roku. To nasz wspólny sukces!

Czytaj dalej

By nie poddawać się konformistycznemu prądowi…

 Pandemia spowodowała pokaźną dziurę w finansach samorządów, jednak staraliśmy się tak gospodarować miejskim budżetem, by zaplanowane inwestycje jak najmniej ucierpiały. W moim okręgu wyborczym największą metamorfozę przeszedł plac przy Sportowej nazwany Parkiem Wolontariuszy. Miejsce to z placu zabaw i pustej polany przeistoczyło się w miejsce rekreacji z prawdziwego zdarzenia. Nowe alejki, nasadzenia, fontanna (wyłączona z użytkowania z racji pandemii), park linowy dla dzieci, siłownia plenerowa cieszą dziś oko, a liczba osób, która latem odwiedzała to miejsce utwierdza mnie w przekonaniu, że ta inwestycja to strzał w dziesiątkę. Ponadto zmodernizowaliśmy kolejną zabytkową kamienicę, uruchomiliśmy nowy przystanek autobusowy „Słoneczna”, zmodernizowaliśmy pokaźny fragment Okólnej przy pomocy prywatnego inwestora, a lada dzień rozpocznie się modernizacja ulicy Skowroniej. Zmiany oczywiście zaszły również w innych rejonach miasta, ale nie będę odbierał chleba innym radnym 😉

19 listopada minęły dokładnie 2 lata odkąd na pierwszej sesji bieżącej kadencji objąłem mandat radnego i za sprawą decyzji radnych powierzono mi funkcję przewodniczącego rady. Ten rok pracy w radzie był zupełnie inny od wszystkich poprzednich. A to za sprawą koronawirusa, który towarzyszy nam od marca i utrudnia życie. Tak, jak rok temu czuję się zobowiązany do przedstawienia krótkiego sprawozdania z mojej pracy z ostatnich 12 miesięcy.

Czytaj dalej

Czas na Wilczą

Po zabezpieczeniu potrzeb mieszkańców związanych z edukacją kluczowym wyzwaniem dla mareckiego samorządu jest poprawa stanu dróg. Niestety dziesięciolecia zaniedbań w tym obszarze sprawiają, że wiele dróg ma nieuregulowany stan prawny, co w skrócie oznacza, że właścicielami działek, które wchodzą w pas drogi są w dalszym ciągu mieszkańcy lub też droga, która faktycznie istnieje w rzeczywistości w planach zagospodarowania drogą nie jest lub ma zupełnie inny przebieg.

Po wielomilionowych inwestycjach w bazę szkolną i przedszkolną przyszedł czas na inwestycje drogowe. Jedną z ulic, która niewątpliwie wymaga interwencji jest ulica Wilcza, przy której obecnie mieszka ponad pół tysiąca osób, a kolejne osiedla w tym rejonie powstają jak grzyby po deszczu. W sprawie jej modernizacji dwukrotnie rozmawiałem z burmistrzem Jackiem Orychem oraz jego zastępcą odpowiedzialnym za Wydział Inwestycji i Zarządu Dróg Dariuszem Pietruchą. Sytuacja własnościowa na tej ulicy jest bardzo skomplikowana. Kilkanaście działek wchodzących w pas drogi jest prywatnych. Niektóre posiadają po kilku właścicieli. Dlatego też wykonanie nakładki asfaltowej, co w sposób najszybszy rozwiązałoby problemy komunikacyjne tego obszaru, nie wchodzi niestety w grę w przeciwieństwie do ulicy Skowroniej, na której prace zaczną się w listopadzie.

Czytaj dalej

Święty Mikołaj znów zamieszka w Markach

Czerwona, zimowa czapeczka św. Mikołaja znowu radośnie się uśmiecha. To jasny znak, że rusza kolejna edycja akcji „Święty Mikołaj mieszka w Markach”.

Cel jest prosty – sprawić radość ponad setce młodym mieszkańcom Marek, których rodziców nie zawsze jest stać na spełnianie wigilijnych marzeń swoich pociech. Pomaga nam w tym Ośrodek Pomocy Społecznej, który jak mało kto zna mapę mareckiego ubóstwa. Dzieci piszą listy do św. Mikołaja, w których dzielą się swoimi marzeniami. Znajdziecie w nich prośby o zabawki, ubrania, przybory szkolne, plecak do szkoły, ale też takie, które łapią ze serce, takie jak pieluchy dla siostry, o buty dla brata. Te listy trafiają następnie do Św. Mikołaja.

I tu zwracamy się do Was, do ludzi o wielkich sercach, którzy chcą pomóc. Wielu z tych, którzy już wcześniej włączali się do projektu Grupy Marki 2020 i Mareckiego Stowarzyszenia Gospodarczego, co roku wracają do niego, odczuwając wielką radość i spełnienie.

Nasi darczyńcy kontaktują się z koordynatorem i wybierają list. Kiedy otrzymają zielone światło, że list jest „wolny”, przychodzi czas na realizację i zapakowanie tych marzeń. W ostatnim przedświątecznym tygodniu dochodzi do kulminacyjnego momentu działalności św. Mikołaja, kiedy prezenty są dostarczane dzieciom.

Święty Mikołaj ma zaufanego pomocnika w osobie Andrzeja Nadolskiego, który wciela się w koordynatora akcji. Można się z nim kontaktować zarówno e-mailowo (andrzej.nadolski@gmail.com) jak i telefonicznie (608 664 045). Koordynator prosi o kontakt po godzinie 16.00, gdyż we wcześniejszych godzinach zarabia na paliwo do sań św. Mikołaja.

Od soboty 21 listopada rozpocznie się dystrybucja listów.

To co? Dołączycie?

W Markach spotkamy się pod biało-czerwoną!

Dziękujemy za wszystkie głosy na marecką lokalizację.

Mieszkańcy Marek, w internetowym głosowaniu, wyklikali maszt z flagą narodową. Projekt  „Pod biało-czerwoną” realizowany przez Ministerstwo Cyfryzacji zakłada budowę masztu z biało-czerwoną flagą w każdej gminie, której mieszkańcy zbiorą określoną liczbę głosów. Budowa masztu zostanie sfinansowana z budżetu państwa. Dziękujemy za wszystkie głosy oddane na Marki.

Czytaj dalej

Świętowanie w czasach zarazy

Z dużym smutkiem czytałem w ostatnich dniach komunikaty publikowane przez włodarzy sąsiednich samorządów o tym, że tego roku obchody Narodowego Święta Niepodległości nie odbędą się w ich gminach.
 
Jednak miasto Marki stanęło na wysokości zadania i przygotuje obchody dla mieszkańców, co prawda w innej niż dotychczas formule, bo w przestrzeni wirtualnej. Dziękuję za ten wysiłek wszystkim osobom zaangażowanym w organizację zaplanowanych wydarzeń: burmistrzowi Jackowi Orychowi, pracownikom Wydziałowi Promocji, Spraw Społecznych i Zdrowia mareckiego ratusza, Mareckiego Ośrodka Kultury im. Tadeusza Lużyńskiego, Mareckiego Centrum Edukacyjno-Rekreacyjnego oraz radnej Agnieszce Lużyńskiej.
 
Świętujmy wspólnie za pośrednictwem Internetu oraz dbajmy o siebie i swoich bliskich.

Małe rzeczy, a cieszą

Tuż przed świętem Wszystkich Świętych na ulicy Bandurskiego pojawiło się nowe oznakowanie poziome. Na mój wniosek zamontowano również znaki ostrzegawcze na zakręcie. Korekty wymaga jeszcze jedynie skrzyżowanie przed skrętem na cmentarz i będzie komplet, który poprawi bezpieczeństwo na tej ulicy.

Kilka dni wcześniej na ul. Bandurskiego pojawiły się nowe kosze na śmieci, a przy wjeździe w ul. Hoovera zainstalowano „psią stację”, czyli kosz na psie odchody razem z woreczkami dla mieszkańców do pobrania.

To jeszcze nie koniec drobnych zmian, które cieszą oko. Jeszcze w tym roku w okolicy kapliczki tuż na końcu ulicy pojawią się nowe nasadzenia.

Mortui sunt ut liberi vivamus

W tym przedziwnym roku po raz pierwszy od dawna nie dane mi będzie odwiedzić Cmentarza Łyczakowskiego oraz Cmentarza Obrońców Lwowa (zwanego również Cmentarzem Orląt Lwowskich), by zapalić znicz Bohaterom naszej Ojczyzny. Pozostaje jedynie chwila zadumy nad miejscem oddalonym 400 km od nas.

A dzień na tę zadumę jest nieprzypadkowy. Dokładnie 102 lata rozpoczęła się heroiczna obrona Lwowa przed oddziałami ukraińskimi. Gdy na ziemiach polskich na początku listopada czuć już było powiew wolności, w związku ze zbliżającą się kapitulacją państw centralnych i zakończeniem I wojny światowej, wojska odradzającego się państwa ukraińskiego ruszyły na zachód i podeszły aż pod Przemyśl. 1 listopada rozpoczęły się walki o Lwów. Do broni stanęli nie tylko dorośli, ale również młodzież akademicka i szkolna, których nazywamy dziś Orlętami Lwowskimi. To im zawdzięczamy przetrwanie obrony krwawiącego i okrążonego przez oddziały ukraińskie Lwowa. Wśród nich byli także 12, 13 i 14-latkowie.

Jednym z symboli Lwowskich Orląt stał się Antoś Petrykiewicz. Urodzony w 1905 roku, walczył w oddziale „Straceńców” pod dowództwem por. Romana Abrahama. Podczas walk w rejonie Persenkówki na południu Lwowa został śmiertelnie ranny 23 grudnia 1918 roku, zmarł 14 stycznia 1919 roku. Za swoje męstwo odznaczony został krzyżem wojennym Virtuti Militari. Do dziś pozostaje najmłodszym kawalerem tego orderu w historii Polski. Upamiętniony został na cmentarzu w katakumbach po lewej stronie od kaplicy.

Czytaj dalej