NIEMOŻLIWE STAJE SIĘ MOŻLIWE

Jest w Markach szkoła, która nie posiada na swoim terenie żadnego (lepszego czy gorszego) boiska na świeżym powietrzu. Chodzi, oczywiście, o Szkołę Podstawową Nr 4 w Pustelniku. Owszem, uczniowie mają do dyspozycji ogromną halę sportową, ale po zgłębieniu tematu, sytuacja szczególnie tych najmłodszych uczniów nie jest wcale różowa. Rodzice uczniów najmłodszych klas (nauczanie początkowe) wielokrotnie żalili mi się, że mimo tak wspaniałej hali, ich dzieci praktycznie nie mają na nią wstępu. Hala nie wystarczy, by zaspokoić potrzeby wszystkich oddziałów szkolnych, a na powietrzu szkoła nie posiada żadnej infrastruktury sportowej, ponieważ, by wybudować halę trzeba było poświęcić istniejące dotychczas boisko. Niebawem się to zmieni.

W 2011 roku postanowiłem przyjrzeć się sprawie i poszukać rozwiązania, ponieważ sam doskonale pamiętam, ile radości sprawiało bieganie za piłką na świeżym powietrzu, zamiast ćwiczeń na sali gimnastycznej lub szkolnym korytarzu. Początkowo słyszałem wiele głosów niechęci: przecież mają najnowocześniejszą halę sportową ze wszystkich szkół, więc po co im jeszcze boisko, poza tym to będzie droga inwestycja i na pewno trzeba będzie poszerzyć teren szkoły, bo boisko się nie zmieści. Niestety, niewiele osób do dziś ma świadomość, że hala nie jest w stanie wypełnić zapotrzebowania szkoły na obiekty sportowe i korzystają z niej tylko starsze klasy.

Potrzeba wybudowania boiska przy SP4 zakiełkowała na dobre po prezentacji dotyczącej możliwości budowy w Markach boisk do streetballa, by tanim kosztem zapewnić młodzieży miejsca do wspólnego spędzania czasu w przestrzeni publicznej. Oczywiście, potencjalne boisko przy SP4 zostałoby zmodyfikowane i wyposażone w bezpieczną nawierzchnię. Wówczas słyszałem, że niemożliwe jest wybudowanie boiska na terenie szkoły, bo jest zbyt mały. Zaopatrzony w metrówkę, partyzanckim sposobem sprawdziłem, że miejsca jest wystarczająco. Miałoby ona powstać na miejscu parkingu za szkołą. Niestety, pojawił się kolejny problem – wyjścia ewakuacyjne z budynku i droga pożarowa. Boisko musiało być ogrodzone, co uniemożliwiłoby służbom ratunkowym dostęp do budynku.

Zaproponowana została kolejna lokalizacja, tym razem na placu za halą sportową. Po dokonaniu pomiarów okazało się, że boisko wielofunkcyjne wpisuje się w to miejsce idealnie, ale pojawił się kolejny problem – koszty. Zakładano, że budowa boiska wielofunkcyjnego może wynieść nawet pół miliona złotych, co dla budżetu miasta byłoby nie lada wyzwaniem. Zacząłem śledzić inwestycje tego typu w innych gminach oraz cenniki firm zajmujących się budową boisk i placów zabaw ze sztuczną nawierzchnią i byłem przekonany, że zakładana kwota jest znacznie za wysoka. Poprosiłem, aby burmistrz zwrócił się do firm z zapytaniem o kosztorys i okazało się, że budowa boiska wielofunkcyjnego na Czwórce może zamknąć się w 200 tys. złotych.

Do rozwiązania pozostała najistotniejsza kwestia, czyli znalezienie funduszy na tę inwestycję. Podczas planowania budżetu miasta na 2012 rok musieliśmy się zmierzyć z wygospodarowaniem ogromnych środków na wiele prac odwodnieniowych, w związku z wysokim poziomem wód gruntowych w mieście oraz zaniedbanymi rowami melioracyjnymi. Obiecaliśmy sobie, że do sprawy powrócimy w 2013 roku, jednak w związku z dziurą budżetową na koniec 2012 roku, nie tylko ta inwestycja, ale także inne musiały poczekać w kolejce kolejny rok. W 2014 roku środki zostały zabezpieczone, a urząd miasta właśnie ogłosił konkurs ofert na opracowanie projektu, wyczekiwanego przez uczniów Czwórki, boiska. W miejskiej kasie na wykonanie boiska wielofunkcyjnego czeka 200 tys. zł. Miejmy nadzieję, że w tym roku nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, aby te środki musiały zostać przeznaczone na inne cele, a niemożliwe stanie się jednak możliwe.

Ogłoszenie urzędu miasta w sprawie konkursu ofert na sporządzenie dokumentacji projektowej boiska.

sp4 boisko

 

One Response to NIEMOŻLIWE STAJE SIĘ MOŻLIWE

  1. mpiotrowski says:

    „A czwórka?” – to pytanie stawiał sobie i pewnie stawia dalej nie tylko p. Radny Pniewski ale i inni radni. I trudno się dziwić… bo to taka sama ważna szkoła i uczące się tam dzieci jak wszystkie inne w naszym mieście. Czwórka na pierwszym miejscu została obdarowana halą sportową. Dlatego boiska zaczęliśmy budować począwszy od szkół, których warunki do prowadzenia aktywności sportowej tego atrybutu nie miały.

    Otóż o boisku również pisałem w tym samym czasie … bo to przecież mój okręg (a o wyborców trzeba dbać – taka powinność radnego, i jak ktoś mówi inaczej to jest hipokrytą) i chodzi tam moja córka (ha, ha, ha…taka powinność ojca). Mało tego, poprosiłem nawet Wydział Inwestycji o wycenę, którą otrzymałem – 26.01.2012.

    A co przewidywał koncept? Boisko poliuretanowe o wymiarach 16 na 29 wraz z ogrodzeniem oraz wyposażeniem do gry w siatkówkę, tenisa, kometkę i stały zestaw do koszykówki. Niestety koszt ok. 170 000 zł plus oświetlenie – stąd też zabudżetowana kwota to 200 000 zł.
    Sadziłem wtedy, że tak dużą szkołę wyposażyć trzeba w więcej niż boisko do streetballa z betonową powierzchnią (o czym pisał Paweł). Istniejąca już hala i taki kompleks dawałyby znacznie większy potencjał co do możliwości kształcenia w tej placówce na przyszłość – takiego kompleksu nie powstydziłaby się przecież niejedna szkoła warszawska!

    Jak widać- kropla drąży skałę a złożony wniosek na ten rok – staje się rzeczywistością :).

    Serdecznie pozdrowienia
    Marcin Piotrowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: