ROZPRAWA ADMINISTRACYJNA DOTYCZĄCA BUDOWY OBWODNICY MAREK

obw mapaW poniedziałek, 9 września, w mareckim magistracie odbyła się rozprawa administracyjna poświęcona ponownej ocenie oddziaływania na środowisko kluczowego fragmentu obwodnicy Marek – od węzła Piłsudskiego do węzła Drewnica. Rozprawa odbyła się z udziałem przedstawicieli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Administracji oraz Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie. Oto najważniejsze kwestie wynikające ze spotkania:

– odcinek Marki-Drewnica będzie szerszy. Każda jezdnia będzie mieć cztery pasy (choć początkowo –  pewnie do wybudowania WOWki –  do ruchu będą przeznaczone po trzy pasy). Tak jak wcześniej sygnalizowaliśmy, trasa na wysokości Szpitalnej i Ząbkowskiej będzie prowadzona nasypem. Nad obiema ulicami znajdzie się wiadukt. Również nad ul. Marecką oraz rzeką Długą zostanie poprowadzony wiadukt o przęsłach liczących 100 m;

– inwestor i projektant deklarują, że zadaniem wykonawcy będzie położenie możliwie najcichszego asfaltu;

– zbiorniki retencyjne znajdą się pod ziemią –  może dzięki temu w okolicy komarów będzie mniej;

– Skarb Państwa przejmie około 130 nieruchomości w Markach i Zielonce. 34 budynki różnego typu będą do rozbiórki. Pocieszająca wiadomość jest taka, że ich właściciele – o ile bez protestów przyjmą wycenę – dostaną dodatkowo 5 proc. jej wartości. Do tego osoby, które będą musiały opuścić mieszkania, otrzymają 10 tys. zł ekstra;

– ku naszemu zaskoczeniu nie na całej długości tego fragmentu obwodnicy znajdą się ekrany akustyczne. Zaszokował nas fakt, że mniej więcej od wysokości ulicy Kujawskiej niemal do ul. Mareckiej nie ma tego typu ochrony;

– drugim niemiłym zaskoczeniem jest wysokość ekranów. Inwestor skorzystał z możliwości, jakie daje znowelizowane prawo i okazało się, że planowane bariery mają zaledwie 3-4 m. Naszym zdaniem, jest to logicznie niespójne działanie z jednej strony, wiedząc jak duży będzie ruch, planuje się po 4 pasy, z drugiej oszczędza się na ochronie mieszkańców. W tej sprawie zamierzamy interweniować. Całe szczęście, że osiedle Kosynierów znalazło się pod rządami poprzednich przepisów. Aż strach pomyśleć, jak niskie ekrany zaproponowano by teraz? Swoją drogą to denerwująca rzecz, że mieszkańcy Bródna mają naprawdę niezłą ochronę (tunele), a mieszkańcy Marek – taką sobie;

– nie będzie również ekranów w pasie rozdziału jezdni;

– nie uwzględniono wniosku mieszkańców sprzed kilku lat, by wybudować kładkę lub przepust nad ulicą Mazurską w kierunku cmentarza ząbkowskiego oraz nie zaakceptowano pomysłu budowy ronda przy skrzyżowaniu Ząbkowskiej i Szpitalnej. Cóż, wyjeżdżając spod filarów trzeba będzie mocniej uważać;

Jacek Orych, Tadeusz Markiewicz, Paweł Pniewski
Grupa Marki 2020

Reklamy