ZAŚMIECONA OSTATNIA DROGA

Od kilku tygodni taki właśnie widok co kilka dni wita mieszkańców odwiedzających groby zmarłych, czy też uczestniczących w pogrzebach na naszym mareckim cmentarzu przy ulicy Bandurskiego. Z parkingu przy cmentarzu firma zbierająca segregowane odpady z Marek zrobiła sobie składowisko. Wiadomo, że gdzieś te odpady trzeba zwieźć przed wywiezieniem ich do sortowni, jednak, czy aby na pewno słusznym miejscem do tego celu jest brama cmentarna?

Nawet po wywiezieniu kontenerów wokół cmentarza fruwają śmieci, które znaleźć można również w pobliskim rowie melioracyjnym. Podczas przerzucania worków przez pracowników firmy zajmującej się zbiórką odpadów część śmieci wypada z kontenerów, a wiatr roznosi je po okolicy. Niestety, zdarzają się i tacy, którzy do kontenerów, a właściwie pod nie przywożą swoje odpady w postaci chociażby zużytych opon samochodowych. W okresie letnim dojdzie jeszcze jeden czynnik, który będzie skutecznie odstraszał przed wizytą na grobach bliskich, a mianowicie straszliwy smród, jaki będzie unosił się z kontenerów przy wysokich temperaturach.

Na jednej z kwietniowych sesji Rady Miasta o całej sytuacji poinformowaliśmy burmistrza, który obiecał zainterweniować w tej sprawie. Oby skutecznie.

 

Reklamy

WESPRZYJMY POLAKÓW WE LWOWIE

W mareckich szkołach odbywa się zbiórka darów dla Polaków mieszkających we Lwowie. Akcja trwa do 15 maja. Pomóżmy naszym rodakom w utrzymywaniu więzi z Polską przekazując im cząstkę naszej kultury.

Pomysł zorganizowania akcji wspierającej Polaków we Lwowie narodził się spontanicznie w chwili planowania majowego wyjazdu na Ukrainę. Jest to przecież doskonała okazja do nawiązania kontaktów z osobami polskiego pochodzenia mieszkającymi za naszą wschodnią granicą i przyjrzenia się z bliska jak wygląda ich życie na Ukrainie, z jakimi problemami borykają się na co dzień, w jaki sposób podtrzymują polskie tradycje.

W tym celu nawiązałem kontakt z organizacją o nieco skomplikowanej nazwie: Lwowską Miejską Obywatelską Organizacją „Związek Polaków Orzeł Biały”, która została założona w 2011 roku przez młode, kreatywne osoby posiadające polskie korzenie. Organizacja ma na celu krzewienie polskiej kultury głównie wśród młodego pokolenia Polaków mieszkających we Lwowie i Obwodzie Lwowskim.

Członkowie organizacji organizują kursy nauki języka polskiego oraz wiedzy o Polsce. Prowadzą darmowe porady prawne dla osób ubiegających się o Kartę Polaka, czy też aplikujących na studia na polskich uczelniach wyższych. Orzeł Biały podejmuje również działania zmierzające do połączenia rodzin rozdzielonych podczas akcji Wisła. Przy organizacji działa również Klub Filmu Polskiego oraz biblioteka posiadająca obecnie niewielkie zbiory.

Założenia naszej akcji przedstawiłem Grzegorzowi Schetynie oraz Andrzejowi Halickiemu, z racji pełnionych przez nich funkcji publicznych związanych z polityką zagraniczną, którzy bez wahania zaoferowali wsparcie merytoryczne oraz materialne. Z wielkim entuzjazmem do akcji podeszła również senator Anna Aksamit, która postanowiła rozszerzyć ją na szkoły publiczne w Legionowie oraz propagować wśród pozostałych parlamentarzystów. Z mareckiej strony organizatorami zbiórki są Stowarzyszenie Grupa Marki 2020, Mareckie Stowarzyszenie Gospodarcze oraz Koło Platformy Obywatelskiej RP w Markach.

W mareckich szkołach podstawowych oraz gimnazjach przygotowane zostały specjalne pudełka, w których zostawić można dary dla Polaków ze Lwowa. Zbieramy rzeczy, które pomogą organizacji w propagowaniu kultury polskiej, a więc książki, w tym podręczniki do nauki języka polskiego, audiobooki, filmy, muzykę. Wszystkie zebrane dary zostaną następnie przekazane za pomocą parlamentarzystów polskiemu Konsulatowi Generalnemu we Lwowie, aby bezpiecznie i bez problemów natury formalnej dotarły do adresata. Przekażmy cząstkę naszej kultury Polakom na Ukranie!

433 TYS. ZŁOTYCH DLA MAREK NA BUDOWĘ ORLIKA PRZY SP1

Piątek trzynastego okazał się szczęśliwy dla naszego miasta. Podczas sesji Sejmiku Województwa Mazowieckiego, która odbyła się 13 kwietnia radni przyjęli uchwałę w sprawie udzielenia pomocy finansowej w 2012 roku w formie dotacji celowej jednostkom samorządu terytorialnego realizującym program „Moje Boisko – Orlik 2012”. Wśród 38 gmin, które otrzymają dofinansowanie znalazły się Marki.

To już kolejny krok wykonany przez samorząd województwa w celu wsparcia budowy nowych boisk przy Szkole Podstawowej Nr 1 im. Kornela Makuszyńskiego. W lutym zarząd województwa w drodze uchwały wytypował  jednostki samorządu terytorialnego, które rekomendował do udzielenia dotacji.  Oznaczało to, że nasz wniosek spełnił wszystkie wymogi formalne i można było przystąpić do planowania tej inwestycji mając gwarancję dofinansowania ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki w kwocie 333tys. złotych. W związku z powyższym 29 lutego Rada Miasta Marki jednogłośnie podjęła uchwałę przygotowaną przez radnych z klubów „O Przyszłość Marek”, „Marki 2020” oraz Platforma Obywatelska RP w sprawie przystąpienia do V edycji programu „Moje Boisko – Orlik 2012”. W styczniu w budżecie miasta zabezpieczono środki na wkład własny dla tej inwestycji.

Uchwała Sejmiku Województwa Mazowieckiego przyznaje Markom dotację w kwocie 100 tys. złotych na budowę drugiego już Orlika. Łącznie miasto otrzyma 433 tys. złotych na zagospodarowanie terenu wokół Szkoły Podstawowej Nr 1. Poza kompleksem boisk wybudowanym w ramach programu „Moje Boisko – Orlik 2012” powstanie również bieżnia ze stanowiskiem do skoku w dal oraz parkingi. W 2012 roku w powiecie wołomińskim Orliki powstaną również w Wołominie oraz  Strachówce.

KATYŃ, OBOK NAS

Odległość pomiędzy Markami a Katyniem wynosi około 850 kilometrów. Od miejsc pamięci poświęconych Ofiarom Zbrodni Katyńskiej znajdujących się w Warszawie, jak choćby Kaplica Katyńska w Katedrze Polowej WP, czy też Pomnik Poległym i Pomordowanym na Wschodzie dzieli nas już tylko kilkanaście kilometrów. Jednak symbole przypominające o tym bestialskim mordzie na Narodzie Polskim znajdują się również tuż obok nas – w Markach.

Z dala od zgiełku życia codziennego, schowane nieco przed światem, w kilku miejscach w naszym mieście rosną dęby katyńskie. Każdy z nich upamiętnia jedną z ofiar stalinowskiego reżimu. Znaleźć je możemy na terenie ośrodka szkolno-wychowawczego księży Michalitów w Strudze, przy nowym komisariacie policji, a także na skwerze pomiędzy „Izydorem” a budynkiem urzędu miasta. Warto zadać sobie trud by chociaż raz w roku, w Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, odwiedzić te miejsca i w chwili zadumy oddać należną cześć tym, którzy zginęli będąc na służbie Ojczyźnie.