PS

Zakończenie
Treść poniższego wpisu proszę potraktować z przymrużeniem oka, jako żart sytuacyjny. Niestety, zbyt wiele osób podchodzi do mojego bloga z ogromną powagą nie wyczuwając dystansu w jego zawartości. Podobnie było w przypadku prima aprilisowego wpisu dotyczącego nowej koalicji w Radzie Miasta. Wszystkich, którzy poczuli się dotknięci moim poczuciem humoru serdecznie przepraszam. Mam nadzieję, że we właściwej interpretacji mojego tekstu nie pomagały osoby mi niechętne, próbujące zrazić do mnie wszystkich pracowników Urzędu Miasta, tylko dlatego, że reprezentuję inną formację. Na koniec życzę wszystkim więcej dystansu do mojej osoby i do mojej radosnej „twórczości” internetowej.